Tajemnica obrazu Jana Matejki „Konstytucja 3 maja”

Fikcja czy prawda? Co tak na prawdę namalował Jan Matejko ? Kim jest mężczyzna noszony na rękach przez tłumy naszych rodaków ?

Czy Jan Matejko wiernie skopiował tamte wydarzenia czy raczej chciał pokazać nam coś więcej niż tylko 3 maja 1791 roku ?

Rok 1791. Warszawa. Liczna grupa posłów wraz z królem z Zamku Królewskiego podąża do kolegiaty św. Jana w celu ponownego zaprzysiężenia tekstu konstytucji uchwalonej 3 maja 1791 przez Sejm Czteroletni zwany Wielkim. Pochód przemieszcza się ulicą Świętojańską wśród rozentuzjazmowanego tłumu mieszkańców Warszawy. Przejście torują żołnierze prezentujący broń a w tle rozpościera się fasada Zamku Królewskiego.

obraz Jan Matejko Konstutucj trzeci maj

Obraz olejny Jana Matejki „Konstytucja 3 maja” (pełny rozmiar)

Kim jest człowiek w białych szatach noszony na rękach ?

Król Stanisław August Poniatowski ? Otóż nic bardziej mylnego. Ów mężczyzna w białym odzianiu, trzyma w lewej ręce laskę, a w prawej triumfalnie wznosi tekst konstytucji 3 Maja ! Kim tak na prawdę jest ? Na rękach niosą go posłowie ziemi krakowskiej Aleksander Linowski i ziemi poznańskiej Ignacy Zakrzewski. Wybór Jana Matejki nie był przypadkowy, obaj panowie reprezentują dwie najważniejsze ziemie Korony: Małopolskę i Wielkopolskę. Pod prawą ręką mężczyzny w białych szatach widoczna jest postać trzymająca sztandar z rysów twarzy przypominająca Tadeusza Kościuszkę z bandażem na głowie co może sugerować późniejsze odniesienie ran głowy w bitwie pod Maciejowicami w 1794. Człowiekiem w białych szatach jest były rotmistrz Husarii Rzeczpospolitej – marszałek Sejmu Wielkiego Stanisław Małachowski.

Czy Jan Matejko był świadkiem wydarzeń 3 maja 1791 roku ?

Odpowiedź na to pytanie jest zapewne oczywista dla pasjonatów historii. Jan Matejko urodził się dopiero 47 lat po wydarzeniach z 3 maja 1791 roku… Na obrazie Jana Matejki, po schodach do kolegiaty św. Jana wchodzi król Stanisław August Poniatowski, na ramionach ma założony płaszcz koronacyjny, w którym jednak wówczas nie występował. Z wieńcem laurowym pod baldachimem Jan Matejko namalował księżnę kurlandzką Dorotę Biron, tuż za nią stoi Elżbieta z Szydłowieckich Grabowska – przyjaciółka króla, matka jego dzieci. Kłaniając się przy drzwiach kościoła wita króla prezydent Warszawy Jan Dekert z córką Marianną (w żółtej sukni tyłem do widza). Dekert już wtedy nie żył, ale Matejko namalował go w tej scenie celowo, aby ukazać rolę mieszczaństwa oraz przyjęcie przez Sejm Wielki w kwietniu 1791 Prawa o miastach.

Pośrodku obrazu przedstawiona jest scena, która w rzeczywistości rozegrała się na Zamku Królewskim, poseł ziemi kaliskiej Jan Suchorzewski przeciwny konstytucji i reformom próbuje zabić nożem swojego synka, chłopczyk wyrywa się ojcu, a za rękę z nożem łapie Stanisław Kublicki, poseł inflancki, jeden z najaktywniejszych działaczy stronnictwa proreformatorskiego w Sejmie. Z kieszeni Suchorzewskiego wysypała się talia kart – aluzja do sposobu przekupienia go przez rosyjskiego ambasadora Stackelberga i przez Branickiego. Poseł kaliski, chociaż nie był dobrym graczem, nieoczekiwanie zaczął wygrywać wielkie sumy, przy jednoczesnej energicznej akcji werbunkowej partnerów od stolika.

Drugą postacią niesioną na ramionach przez posłów jest Kazimierz Nestor Sapieha marszałek konfederacji litewskiej, drugi marszałek Sejmu Wielkiego. Za Sapiehą Matejko namalował Andrzeja Zamoyskiego, autora kodyfikacji prawa Rzeczypospolitej, obejmującego wychowawcę swoich dzieci oraz obrońcę sprawy chłopskiej Stanisława Staszica.

Na koniu w mundurze szwoleżera, żołnierza lekkiej kawalerii w Księstwie Warszawskim, namalowany został królewski bratanek książę Józef Poniatowski. W 1791 książę był dowódcą stołecznego garnizonu. Centralnie Matejko umieścił jeszcze dwie ważne dla powstania konstytucji postacie: w stroju kapłana Hugona Kołłątaja oraz za nim marszałka wielkiego litewskiego Ignacego Potockiego.

Obraz Jana Matejki robi piorunujące wrażenie poprzez kunszt malarski, duch wielkich wydarzeń Rzeczpospolitej oraz wielkie rozmiary 247 × 446 cm ! To Wielkie dzieło znajduje się obecnie w zbiorach Zamku Królewskiego w Warszawie.

Jeśli chciałbyś mieć u siebie w domu ręcznie malowaną kopię obrazu Jana Matejki namalujemy ją dla Ciebie. Jesteśmy specjalistami w malowaniu kopii znanych obrazów oraz portretów, które są bardzo oryginalnym pomysłem na prezent.

[subscribtion caption=”Odbierz 10 zł zniżki na dowolny portret lub obraz na zamówienie !”]

Zobacz także:

  1. Stańczyk, Rejtan i Kopernik czyli obrazy Matejko z wielkim przesłaniem na przyszłość
  2. Portrety polskich malarzy warte miliony
  3. Co warto wiedzieć o malarstwie olejnym ?

Udostępnij ten artykuł na Facebook’u

©2017 Wszelkie prawa zastrzeżone Mojportret.pl

Umieszczanie treści i obrazów na innych stronach dozwolone tylko z aktywnym linkiem zwrotnym do mojportret.pl

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?